🧠 Do lepszych decyzji spróbuj tego:
FOCUS QUESTION

  • każdy w zespole ma inny problem w głowie - i nikt nie pyta
  • najdroższe w firmie bywa doskonałe rozwiązanie złego problemu
  • jedno pytanie, które to zmienia

Mądrzejszy biznes zaczyna się od jakości myślenia.

A dobre myślenie zaczyna się od wiedzy, jak pracować z myśleniem mądrze.

Pracuję z liderkami, liderami, zespołami i organizacjami nad jakością myślenia - bo to ono wpływa na decyzje, współpracę, pomysły, tworzenie rozwiązań i codzienne działanie.Pomagam wychodzić poza automatyzmy, łączyć myślenie krytyczne i twórcze (creative problem solving, inwentyka), myśleć pytaniami oraz poszerzać swoją skrzynkę z narzędziami do myślenia, tak by dobierać metodę do sytuacji, a nie używać jednego schematu do wszystkiego (to meta-kompetencje XXI wieku). A przy okazji dzielę się z Tobą tym co wiemy z badań (ale przekładam to na praktykę) na temat psychologii decyzji, psychologii społecznej, ekonomii behawioralnej i mądrości poznawczej.

Dla lepszych rozwiązań małe ale wielkie
[ O metodzie Focus Question w rozwiązywaniu problemów ]

Czy zdarza Ci się, że zanim zdążysz dokończyć opis problemu, ktoś w zespole już proponuje rozwiązanie? Mi tak. I przez długi czas myślałam, że to dowód na sprawność grupy. Że skoro szybko wpadamy na pomysły, i że to znaczy, że dobrze nam idzie.Okazuje się, że to może być pułapka.

🧠 Im szybciej zaczynamy... tym dłużej to trwa.

Psycholodzy poznawczy opisują efekt Einstellung - mechanizm, w którym nasze dotychczasowe doświadczenie staje się barierą. Mózg, zamiast szukać najlepszej drogi, wybiera tę już wydeptaną, nawet jeśli jest okrężna.

Badacze sugerują, że mózg ma tendencję do oszczędzania energii poznawczej - sięganie po gotowe schematy bywa szybsze i mniej kosztowne niż szukanie nowych ścieżek. To jeden z mechanizmów heurystycznego myślenia.

W klasycznym eksperymencie Luchins (1942) uczestnicy rozwiązywali serię zadań metodą, którą już znali i konsekwentnie ją stosowali nawet wtedy, gdy istniało prostsze, szybsze wyjście. Dosłownie go nie widzieli. Badania sugerują, że efekt Einstellung może być szczególnie zdradliwy dla ekspertów i osób doświadczonych. Ich mózgi tak sprawnie rozpoznają znane wzorce, że automatycznie podsuwają gotowe odpowiedzi, zanim w ogóle wybrzmi pytanie. Pułapką jest „pozorne podobieństwo" - kiedy nowy problem wygląda jak stary, ale nim nie jest.

🧠 A nowsze badania dodają do tego jeszcze jeden element

Reiter-Palmon i Mumford (1997) poprosili 195 uczestników o rozwiązanie sześciu prawdziwych, codziennych problemów. Połowa grupy miała aktywnie zaangażować się w konstruowanie problemu - zanim przeszła do rozwiązań. Druga połowa zaczęła od razu od szukania odpowiedzi.

Wynik? Ci, którzy poświęcili czas na zdefiniowanie problemu, generowali rozwiązania oceniane jako wyraźnie wyższej jakości i bardziej oryginalne.

Badanie zostało zreplikowane wielokrotnie. Wniosek pozostał ten sam.Bywa tak, że rozwiązujesz problem, który widzisz - nie ten, który istnieje.

🧠 Nauka o „trafianiu w sedno"

Baer, Dirks i Nickerson (2013) opisują zjawisko, które w zarządzaniu strategicznym nazywa się błędem trzeciego rodzaju (Type III error) - sytuację, w której zespół wykazuje się ogromną sprawnością i precyzją w rozwiązywaniu... niewłaściwego problemu.

Analizy teoretyczne sugerują, że poprawne sformułowanie problemu na etapie początkowym jest kluczowym predyktorem skuteczności wdrażanych rozwiązań. Bez tego etapu zespoły mają tendencję do zawężania przestrzeni poszukiwań i przeskakiwania do działania, które bywa efektowne, ale nie dotyka źródła trudności.

Najdroższą rzeczą w firmie bywa doskonałe rozwiązanie problemu, który w rzeczywistości nie ma znaczenia.

🧠 A co się dzieje w zespole?

Do efektu Einstellung dochodzi jeszcze dynamika grupowa. Każdy z uczestników spotkania ma w głowie własną wersję problemu - często nieświadomie. Ktoś myśli o nim jako o problemie procesowym. Ktoś inny jako o problemie komunikacyjnym. Ktoś trzeci jako o braku zasobów.

Badania nad kreatywnością zespołową (Reiter-Palmon i in., 2018) sugerują, że zespoły mają naturalną tendencję do pomijania etapu konstruowania problemu i przeskakiwania prosto do generowania pomysłów.

A różnice w tym, jak poszczególni członkowie definiują problem, rzadko są ujawniane wprost... bo nikt nie pyta.

Pociągi jadą - tylko każdy z innego peronu ;-)

🧠 Dlatego lubię narzędzie, które nazywa się Focus Question

Działa prosto. Na początku spotkania, zanim zespół ruszy z pomysłami, zadajesz jedno pytanie:

„Na jakie pytanie chcemy sobie odpowiedzieć dzisiejszym spotkaniem?"

I zapisujesz je w widocznym miejscu. Brzmi banalnie. Ale myślę sobie, że właśnie w tej banalności jest siła. Jeden z menedżerów, który wypróbował to narzędzie na swoim spotkaniu, zadzwonił do mnie potem i powiedział: „nam się nie tylko rozjechały pociągi, ale też perony" .

Zespół znał się jak łyse konie, temat był w zaproszeniu w mailu - a jednak gdy każdy napisał, na jakie pytanie jego zdaniem chcą sobie odpowiedzieć, odpowiedzi były skrajnie różne. Nie delikatne różnice. Ale naprawdę skrajnie różne

A gdy w trakcie dyskusji coś zaczyna się rozjeżdżać, jedno zdanie przywraca kierunek: „Czy to, o czym teraz rozmawiamy, pomaga nam odpowiedzieć na nasze główne pytanie?"

Ramowanie problemu sprytnie zmusza nas do zatrzymania się dokładnie w tym miejscu, w którym nasz mózg najbardziej chce pędzić dalej.

🧠 DLACZEGO TWORZĘ BRAIN CLUB?

Cenię narzędzia, które działają wbrew intuicji. Takie, na które trudno wpaść samemu/samej - ale gdy ktoś je pokaże, od razu wiadomo, że zostają. Wskakują do skrzynki i już z niej nie wychodzą. Bo różne sytuacje wymagają różnych podejść i dobrze mieć z czego wybierać.

Okazuje się, że zatrzymanie przed szukaniem rozwiązania - to często najszybsza droga do dobrego rozwiązania. Nie jest to intuicyjne. Ale warto spróbować (nawet wtedy, kiedy się spieszymy, serio).

🧠 Co możesz zrobić od jutra?

Zanim Twój zespół przejdzie do burzy mózgów, poświęćcie 15 minut tylko na problem. Zapytaj: „Na jakie pytanie chcemy sobie odpowiedzieć dzisiejszym spotkaniem?". Zapisz odpowiedź w widocznym miejscu. I posłuchaj, co usłyszysz.

PS Jeśli masz już takie pytanie przed spotkaniem, jako osoba która prowadzi to spotkanie, to podaj to pytanie na początku spotkania (np. „Na to pytanie chciałbym/chciałabym abyśmy dziś odpowiedzieli") i wtedy poświęć czas, aby się upewnić, jak ludzie rozumieją to pytanie. Często w tym momencie widać ten rozjazd. Upewniaj się, że ogólne słowa jakie padną np. „jakość", „komunikacja" - są tak samo rozumiane (bo są bardzo pojemne).

Do następnego numeru!

Agnieszka Pełka-Szajowska
jakość myślenia ➜ jakość decyzji ➜ jakość działania

CZYTAM KOLEJNE ARTYKUŁY

Prowadzę szkolenia i webinary m.in. z Creative Problem Solving, Krytyczne myślenie praktycznie, Narzędzia myślenia, Psychologia decyzji, Metody myślenia w decyzjach.

Dla zespołów, liderek i liderów, HR/L&D którzy chcą mieć narzędzia do myślenia "inaczej", by podejmować lepsze decyzje, lepiej współpracować i tworzyć lepsze rozwiązania.

Jeśli chcesz porozmawiać o tym, co mogłoby mieć sens w Twojej organizacji - napisz do mnie. Chętnie porozmawiam 🙂

kontakt:

Jestem na LinkedIn
- bądźmy w kontakcie
.


Do zobaczenia! Do usłyszenia!

Image
PISZĘ DO CIEBIE

Tworzę BRAIN CLUB czyli co jakiś czas wysyłam do Ciebie mail z konkretnym narzędziem myślenia i wiedzą (oraz ciekawymi badaniami).
Wszystko w pigułce i do zastosowania od ręki.

Zobacz kilka narzędzi, które już wysłałam. Często słyszę do tego feedback w stylu
"Aga, czemu ja o tym nie wiedziałem? Czemu tego nas nie uczą?" 😊