Rozwiązywanie problemów
i twórcze myślenie


Głównie etapy FOCUS: F i U = Fundamenty i Ulepszanie, ale porusza całość FOCUS.
To szkolenie pracuje głownie na dwóch etapach naraz: uczy stawiać problem, zanim zacznie być rozwiązywany (F), i rozwijać pomysły, zamiast ich bronić (U).

Od dobrze postawionego problemu do rozwiązań, które chce się wdrażać
Warsztay dla liderów i zespołów.

„Rzucamy się do rozwiązania i dopiero potem okazuje się, że problem był inny"
„Burza mózgów daje u nas trzy oczywistości i ciszę"
„Pomysły oceniamy szybciej, niż ktokolwiek zdąży je rozwinąć"

Ale ten warsztat wybierają też zespoły z ambicją: „Chcemy generować rozwiązania na poziomie, którego konkurencja się nie spodziewa" - bo twórcze myślenie to nie tylko ratunek, to przewaga.

🧠 Brzmi znajomo?

Większość firmowych „problemów z kreatywnością" to nie brak pomysłowości ludzi - to brak procesu.

Klasyczne badania Luchinsa pokazywały już dekady temu, jak pierwsza znaleziona metoda blokuje widzenie lepszych; Osborn od lat pięćdziesiątych powtarzał, że generowanie i ocenianie muszą być rozdzielone - a to wciąż najczęściej łamana zasada spotkań, jakie widuję (a dalsze badania pokazują ten trend). Metaanaliza badań nad inkubacją (Sio i Ormerod) sugeruje z kolei, że przerwa w pracy nad problemem realnie pomaga - czyli nawet „odejście od tematu" da się robić metodycznie.

Dobre wieści: to wszystko są rzemiosło i narzędzia, nie talent. I dlatego ten temat tak dobrze działa w programach talentowych - daje młodym liderom warsztat, który widać w wynikach. I daje uniwersalną kompetencję.

🧠 Dlaczego to ważne - zwłaszcza teraz

Twórcze rozwiązywanie problemów (creative problem solving) to ustrukturyzowany proces pracy nad wyzwaniami, które nie mają oczywistej odpowiedzi: od precyzyjnego postawienia problemu, przez metodyczne generowanie i rozwijanie rozwiązań, po ich selekcję i test.

Ja rozwijam ten obszar pod nazwą inwentyki, bo dodatkowo łączę myślenie twórcze z krytycznym, żeby jedno nie zjadało drugiego.

I ważne zastrzeżenie: to nie jest „kreatywność" rozumiana jako talent artystyczny ani zabawa kolorowymi karteczkami. To raczej rzemiosło - z technikami, kolejnością i kryteriami, którego można się nauczyć niezależnie od tego, czy ktoś uważa się za osobę kreatywną.

🧠 Czym jest ta metoda problem-solving?

  • Definiowanie wyzwania - bo zespół potrafi świetnie odpowiedzieć na źle postawione pytanie (łapię się na tym do dziś).
  • Przeformułowania problemu: kilka sposobów spojrzenia, zanim wybierzemy jeden. 
  • Techniki generowania: odwrócona burza mózgów, SCAMPER, kwiat lotosu, „byłoby super, gdyby" i inne. 
  • Rozwijanie cudzych pomysłów - zasada „najpierw rozwijamy, potem oceniamy" w praktyce. 
  • Selekcja i test: kryteria wyboru plus pre-mortem, zanim pomysł stanie się projektem.

🧠 Co można tym przepracować i zobaczyć

(przykładowy zakres)

To przykładowy zakres - finalny program układamy razem, pod Wasze realne wyzwanie. Najlepiej działa, gdy pracujemy na temacie, który i tak macie przed sobą: wychodzicie wtedy z kompetencją i z przerobionym kawałkiem prawdziwej pracy.

Bez slajdologii i bez „kreatywności z kolorowych karteczek" jako celu samego w sobie. Dużo pracy własnymi rękami, szybkie rundy, śmiech tam, gdzie się należy - i dyscyplina procesu tam, gdzie trzeba.

Karteczki będą ;-) ale obiecuję, że najciekawsza rzecz dnia nie skończy przyklejona do ściany, którą jutro sprząta obsługa hotelu.
A przy okazji uczymy się ROZUMIEĆ proces i DLACZEGO stosować takie a nie inne metody (uczestnicy mówią na to "bebechy" i "wreszcie rozumiem a nie stosuję schematycznie".

🧠 Jak pracujemy

Dla uczestników: zestaw technik przetestowanych na realnym temacie plus Narzędziownik ze scenariuszami i "gotowcami" do poprowadzenia sesji samodzielnie, bez trenera obok.

Dla zespołu: rozwiązania wypracowane na Waszym prawdziwym wyzwaniu - z krótką listą i pierwszymi krokami.

Dla liderów: sposób na spotkania kreatywne, które przestają być loterią.

Dla HR i zarządu: powtarzalny proces rozwiązywania problemów, który zostaje w firmie - bo umiejętność zostaje w głowie jednej osoby, a metoda daje się przekazać dalej.

🧠 Co zostaje po szkoleniu

M.in.
Zespół zaczyna sesje od pytania „co właściwie rozwiązujemy?" zamiast od pierwszego pomysłu.
Pomysły po dyskusji bywają lepsze niż przed nią.
Ktoś proponuje „zróbmy na to Challenging Map" - i wszyscy wiedzą, o co chodzi.
Rozwiązania częściej mają autora niż jednego obrońcę.
Mniej wpadania w automatyzmy myślenia.

🧠 Po czym poznacie że zadziało

Inwentyka - moje autorskie podejście łączące myślenie twórcze z krytycznym, żeby jedno nie zjadało drugiego: pomysł bez weryfikacji jest życzeniem, weryfikacja bez pomysłów hamulcem. Ale metoda poparta badaniami i najskuteczniejszymi praktykami biznesowymi z całego świata.

Praca na Waszym realnym wyzwaniu lub moich przykładach, nie na studium przypadku sprzed dekady.

Evidence based z badaniami, które potrafię wskazać.

I doświadczenie z ponad 100 firm przeszkolonych z twórczego myślenia - wiem, co działa na sali, a co tylko ładnie wygląda w agendzie.


Zdaniem uczestników m.in.:

„Przynieśliśmy prawdziwy problem i wyszliśmy z listą pierwszych rozwiązań, których nie rozważaliśmy wcześniej"
„Zawsze mówiłam, że nie jestem kreatywna. Okazało się, że po prostu nie znałam metod oraz że jestem przydatna w wielu elementach tego procesu. A w zasadzie to każdy jest potrzebny"
„Zasada «najpierw poszerzamy, potem fokusujemy» zmieniła nasze burze mózgów bardziej niż cokolwiek wcześniej"
„Najcenniejsze było przeformułowanie problemu - po godzinie odkryliśmy, że od pół roku rozwiązywaliśmy raczej niewłaściwy i nie w tej kolejności, którą dopiero zobaczyliśmy"
„Dużo śmiechu, refleksji, zero poczucia straty czasu. A karteczki faktycznie nie skończyły tylko na ścianie ;-)"


🧠 Co wyróżnia te warsztaty

Najczęściej zespoły projektowe, R&D, marketing, uczestnicy programów talentowych i liderskich - i każdy zespół z problemem, który nie chce się rozwiązać po staremu. Warsztatowo do 15 osób; większe grupy - dwóch trenerów, ścieżki równoległe, wspólna synteza. Da się.

🧠 Dla kogo

Ponad 100 firm przeszkolonych; twórcze rozwiązywanie problemów prowadziłam także na MBA Akademii Koźmińskiego. Zobacz więcej w bio →

Pracowałam i pracuję z biznesem. Skończyłam MBA (a także uczyłam na tych studiach), jestem także psychologiem (specjalizacja psychologia społeczna i poznawcza - w nurcie evidence-based). Projektuję i pracuję w programach rozwojowych firm. Nie teoretyzuję o krytycznym myśleniu, ale przekładam to na efekty dla ludzi i biznesu.

🧠 Dlaczego Aga?

Pytania, które słyszę często przy tym temacie.

Nasi ludzie mówią, że nie są kreatywni.
To najczęstsze zdanie przed tym warsztatem i najrzadsze po nim. Pracujemy metodami, nie talentem.

Możemy przynieść własny problem?
Nie tylko możecie - gorąco do tego namawiam. To kolejny zwrot z tego dnia. Ale... temperatura tego problemu nie może przesłonić celu szkolenia, gdzie uczymy się "z głową" metod, narzędzi i procesu.

Czym to się różni od design thinking?
Design thinking to jeden z procesów, które znam i prowadzę; inwentyka jest szersza — dobiera metodę do problemu, zamiast wtłaczać każdy problem w jeden proces.

Pierwszy pomysł jest pierwszym. Nie jedynym.

🧠 FAQ

ZOBACZ INNE SZKOLENIA

Prowadzę szkolenia i webinary m.in. z Creative Problem Solving, Krytyczne myślenie praktycznie, Narzędzia myślenia, Psychologia decyzji, Metody myślenia w decyzjach.

Dla zespołów, liderek i liderów, HR/L&D którzy chcą mieć narzędzia do myślenia "inaczej", by podejmować lepsze decyzje, lepiej współpracować i tworzyć lepsze rozwiązania.

Jeśli chcesz porozmawiać o tym, co mogłoby mieć sens w Twojej organizacji - napisz do mnie. Chętnie porozmawiam 🙂

kontakt:

Jestem na LinkedIn
- bądźmy w kontakcie
.


Do zobaczenia! Do usłyszenia!

Image
PISZĘ DO CIEBIE

Tworzę BRAIN CLUB czyli co jakiś czas wysyłam do Ciebie mail z konkretnym narzędziem myślenia i wiedzą (oraz ciekawymi badaniami).
Wszystko w pigułce i do zastosowania od ręki.

Zobacz kilka narzędzi, które już wysłałam. Często słyszę do tego feedback w stylu
"Aga, czemu ja o tym nie wiedziałem? Czemu tego nas nie uczą?" 😊